Monday, 19 September 2011

El Pollo Diablo

Welcome back, and apologies for the long break; Adrian has been having a bit of a photo-crisis recently, so please keep your fingers crossed for next shoots.
Anyway, animals seem to be a running theme in this blog, and here we have a little black hen, so tame that she has been banned from outdoor lunches at Joanna's workplace for snatching people's sandwiches. Since we like accessories that match in colour but clash in style, we contrast our black and red chicken with a burlesque red hat and a black corset.

Witamy ponownie i przepraszamy za przerwę w pisaniu. Adrian ma obecnie kryzys fotograficzny, prosimy o trzymanie kciuków za następną sesję.
Ponieważ Joanna hołduje zasadzie "najlepszy przyjaciel człowieka najlepszym dodatkiem do stroju", przedstawiamy Wam czarno-czerwoną kurkę, która (mimo kontrastującego stylu) pięknie współgra kolorystycznie z czerwonym kapeluszem i czarnym gorsetem. Kurka jest na tyle oswojona i pozbawiona skrupułów, że ze względu na karygodne próby podkradania kanapek ma oficjalny zakaz wstępu na pikniki w grupie badawczej Joanny.



 


Na zdjęciu po lewej El Pollo Diablo (kto grał w The Curse of Monkey Island, ten wie, o co chodzi):





 And below are a few images by Marten Collins (Joanna poses with El Pollo Diablo junior):










Joanna is not wearing anything special - just two findings from second-hand stores.

16 comments:

  1. What a unique idea and it works so well, Joanna! You are looking more beautiful than ever and it's great to see you on the blog again. Hurry back with more, dear friend!

    ReplyDelete
  2. świetne zdjęcia, pomimo,że nie lubię kur;D

    ReplyDelete
  3. fajny pomysl na zdjęcia :)

    pozdrawiam cieplutko! :)

    ReplyDelete
  4. ja mam złe wspomnienia co do kur z dzieciństwa ;)

    niemniej wasza kurka chyba dominuje na niektórych zdjęciach, pomimo, ze masz świetny toczek :D

    ReplyDelete
  5. Ciekawy pomysł na zdjęcia:-)
    Kapelusz jest przepiękny!

    ReplyDelete
  6. Chcę coś takiego na głowę! Nie spocznę póki nie znajdę!

    ding_yun

    ReplyDelete
  7. pięknie ! to chyba najlepsze zastosowanie kury jakie w życiu widziałam :)

    ReplyDelete
  8. przepięknie wyglądasz!!!czerwień jest Twoim kolorem! toczek cudny!kura wymiata:))

    ReplyDelete
  9. Choć nie jestem miłośniczką drobiu to te zdjęcia bardzo mi się podobają. Śliczna modelka, piękny kapelusz, no i ty Joanno pięknie wyglądasz.
    Nietuzinkowy pomysł na sesję.

    ReplyDelete
  10. Piękne zdjęcia, cudnie Ci w czerwieni...pozdrawiam...

    ReplyDelete
  11. The most beautiful woman I've ever seen. I'm speechless.

    ReplyDelete
  12. Dzięki, dzięki, dzięki raz jeszcze!
    Ding-yun, kapelusz firmy Yessica - jak zajedziesz do Oksfordu, to Ci go chętnie pożyczę.

    Shady and Anonymous - thanks, you made me blush again...

    ReplyDelete
  13. Stendhal syndrome when I see your pictures.

    ReplyDelete
  14. Adrian, do not give up! Man! you're such a talented artist! We want more!

    ReplyDelete
  15. Dziękuję Asiu:) Kolczyki to prezent od Agnieszki( koleżanka ze zdjęć - druga hippiska) prawdopodobnie pochodzą z Primarku w Edinburgh'u.:)

    ReplyDelete

Thank you for commenting!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...